Najczęstsze powody awarii samochodu

2018-11-30 Robert Mazurczyk

Awaria samochodu na drodze to problem, z którym mierzył się przynajmniej raz prawie każdy kierowca. Niektóre z nich są skutkiem niefortunnego zbiegu okoliczności, inne wynikają z nieprawidłowej eksploatacji samochodu. Wielu z nich można bardzo łatwo uniknąć. Trzeba tylko zawczasu zadać sobie pytanie: co w aucie psuje się najczęściej? Dlatego dziś piszemy o tym, co powoduje najwięcej problemów na drodze.

Awaria silnika

Problemy z silnikiem mogą mieć naprawdę różne podłoże. Zatarcie tłoku, awaria turbosprężarki, zerwanie paska rozrządu – to tylko niektóre z możliwych przyczyn. Jeśli wyczuwalnie spada moc silnika, pracuje on głośniej niż zazwyczaj lub olej zaczyna wyciekać z okolic turbiny, to wyraźny znak, że nieuchronnie zbliża się awaria. Już wtedy warto więc wybrać się do mechanika, który precyzyjnie zdiagnozuje problem i dokona niezbędnej naprawy. Wielu problemów z silnikiem można jednak łatwo uniknąć. Wystarczą regularne przeglądy i częste kontrole poziomu oleju silnikowego oraz oczywiście jego regularna wymiana.

Niesprawne opony

Zdarza się nierzadko, że przebicie opony spowoduje przeszkoda na drodze, której nie sposób przy danej prędkości ominąć, lub chwilowa dekoncentracja kierowcy, który przykładowo zahaczy o krawężnik. Wtedy awaria jest nieunikniona. Jedyny sposób na przygotowanie się do takich sytuacji to regularne sprawdzanie stanu koła zapasowego. Wielu kłopotów z oponami jednak da się uniknąć przez regularną ich wymianę (na jednym komplecie można jeździć maksymalnie przez 6 lat!), kontrolę stanu bieżnika i ciśnienia. Ważne jest też, by przy kupnie nowego ogumienia sprawdzać, jaka jest jego data produkcji – stare opony, nawet jeśli wyglądają dobrze, łatwiej ulegają uszkodzeniu. Oczywiście istotne jest także, by nie kupować najtańszych opon niepewnego pochodzenia – w takim wypadku ryzyko przebicia gwałtownie wzrasta.

Akumulator

Częstym powodem awarii, zwłaszcza w miesiącach zimowych, jest akumulator. Problem z nim może być wynikiem niskiego poziom elektrolitów, korozji zacisków czy rozładowania, choć oczywiście nie są to jedyne możliwe przyczyny. Na szczęście wiele z tych usterek nie jest poważnych i można poradzić sobie z nimi na miejscu zdarzenia. Da się ich uniknąć, na przykład ograniczając użycie urządzeń pobierających prąd w okresie dużych mrozów. Ryzyko awarii znacznie zmniejsza się też, jeśli regularne korzystamy z samochodu – pozwala to na naładowanie się akumulatora. Oczywiście należy też pamiętać, że ta część nie jest niezniszczalna. Po 4-5 latach użytkowania konieczna jest wymiana akumulatora na nowy.